Film z Indywidualnych Treningów Muay Thai Wojciecha Kosowskiego 2009

Film z walk Wojciecha Kosowskiego- najlepsze akcje 2006-2007

 

Palestra Gym Warszawa
Palestra

Strona promująca Tajlandię prowadzona
przez Wojciecha Kosowskiego

Suplementacja w sporcie wyczynowym

W odpowiedzi na częste pytania dotyczące suplementacji (mojej i w sportach walki, a w szczególności muay thai), zamieszczam krótki artykuł na temat suplementacji w sporcie wyczynowym. Okazuje się, że skuteczność wielu popularnych produktów kupowanych przez sportowców wcale, nie jest potwierdzona naukowo.

Moja suplementacja np jest bardzo okrojona. Jest to l-glutamina (dla regeneracji mięśni, efektu anabolicznego i antykatabolicznemu). Po treningu pije węglowodany lub minerały (carbo jeśli nie mam bliskiego startu, minerały bliżej startu), czasem pije białko, kiedy nie mam czasu na zwykły posiłek. Oprócz tego zwiększone ilości witaminy C i Magnesu. Nigdy nie stosowałem natomiast i nie zamierzam stosować niedozwolonych w sporcie preparatów. Uważam że ciężkim treningiem i zdrowym trybem życia można osiągnąć sukces na najwyższym poziomie.

Artykuł ze strony www.antydoping.pl, autor: Dr Jadwiga Malczewska-Lenczowska

"Dla większości sportowców stosowanie odżywek jest ważnym, często wręcz magicznym czynnikiem prowadzącym do sukcesu sportowego. Tymczasem naukowcy są sceptyczni co do prostej zależności między przyjmowaniem odżywek, a wydolnością fizyczną. Zwracają uwagę, że wydolność fizyczna sportowca jest wypadkową wielu czynników, między innymi: talentu, treningu, sprzętu sportowego, diety oraz predyspozycji psychicznych zawodnika. Podkreślają także, że wiele suplementów wykazuje u sportowców co najwyżej „efekt placebo”.

Wzmożony wysiłek fizyczny towarzyszący uprawianiu sportu powoduje zwiększone zapotrzebowanie na energię i wiele składników odżywczych, jednakże badania naukowe wykazują, że sama prawidłowo skomponowana dieta, oparta na naturalnych produktach jest w stanie dostarczyć zwiększonych ilości energii i wszystkich niezbędnych składników pokarmowych. Powstaje zatem pytanie, czy istnieje potrzeba wspomagania sportowców wyczynowych odżywkami?  Odpowiedź jest twierdząca, suplementacja sportowców wyczynowych jest wskazana, zwłaszcza w warunkach dużych obciążeń treningowych.

Przy  stosowaniu odżywek celem nadrzędnym jest troska o zdrowie sportowca, dlatego stosowane suplementy powinny być bezpieczne, skuteczne i dozwolone w sporcie. Odżywki dla sportowców są grupą produktów szczególnie mało przebadaną pod względem efektów ubocznych, dlatego przy ich stosowaniu należy zachować dużą ostrożność i umiar. Obecnie na rynku dostępnych jest wiele produktów skierowanych dla osób aktywnych fizycznie, których działanie nie zostało potwierdzone rzetelnie przeprowadzonymi badaniami naukowymi. Skuteczność wielu z nich jest więc problematyczna. Poza tym odżywki mogą zawierać niedozwolone w sporcie substancje i stosowanie ich niesie ze sobą ryzyko dyskwalifikacji.  

Wychodząc naprzeciw  potrzebom sportowców Australijski Instytut Sportu, na podstawie gruntownej i krytycznej analizy badań naukowych, opracował program suplementacji osób uprawiających sport wyczynowo, w którym wydzielono 4 grupy suplementów:

 

  • grupa A - odżywki i substancje szczególnie polecane sportowcom, gdyż podczas wysiłku wykazują działanie wspomagające. Do grupy tej należą napoje oraz żele i batony dla sportowców, posiłki w formie płynnej, preparaty mineralno-witaminowe, wit.antyoksydacyjne: E i C, wapń, żelazo, kofeina, kreatyna, dwuwęglan lub cytrynian oraz  witamina D.
  • grupa B - suplementy polecane sportowcom, choć wymagają dalszych badań, gdyż dotychczasowe wyniki nie dostarczają wystarczających dowodów na ich skuteczność. Do grupy tej należą: glutamina, glukozamina, HMB (ß-hydroksymaślan), ß-alanina, siara, probiotyki, ryboza, melatonina
  • grupa C - suplementy, co do których istnieją poważne przesłanki naukowe, że ich przyjmowanie nie przynosi  sportowcom korzyści. Do grupy tej należą: aminokwasy rozgałęzione, karnityna, pikolinian chromu, inozyna, koenzym Q10, tlenek azotu, cytochrom C, -orizanol i kwas ferulowy, pirogronian, tlenek azotu, ZMA (Zn, Mg i B6 chelatowane aminokwasami), Cordyceps (Maczużnik chiński), Rhodiola Rosea (Różeniec górski), żeńszeń, natlenowana woda
  • grupa D - suplementy niewskazane, lub wręcz zabronione. Do grupy tej zaliczono androstendion, 19-norandrostendion DHEA, 19-norandrostendiol, ephedra, strychnine, Tribulus terrestris (Buzyganek ziemny) i inne ziołowe suplementy mające wpływ na wzrost wolnego testosteronu we krwi oraz glicerol.

Należy zaznaczyć że wykaz odżywek w poszczególnych grupach nie jest stały i zmienia się wraz z postępem badań naukowych nad poszczególnymi odżywkami. Aktualny wykaz suplementów w poszczególnych grupach czytelnik może znaleźć na stronie Australijskiego Instytutu Sportu (http://www.ausport.gov.au/ais/).

Zawodnicy uprawiający sport wyczynowo powinni stosować suplementy głównie grupy A, gdyż są to produkty  szczególnie pomocne w osiąganiu celów żywieniowych i optymalnej wydolności fizycznej, nawet przy prawidłowo zbilansowanej diecie. Celem stosowania tych odżywek jest przede wszystkim uzupełnianie rezerw energetycznych w ustroju, wspomaganie procesów odnowy oraz utrzymanie organizmu w stanie właściwego nawodnienia. Jednakże należy zaznaczyć, że przyjmowanie odżywek, nawet tych z grupy A, obarczone jest ryzykiem  pozytywnego wyniku w badaniach antydopingowych.

Stosując wspomaganie odżywkami należy  także pamiętać o indywidualnych reakcjach organizmu na przyjmowane suplementy, gdyż  niektóre substancje o potwierdzonej skuteczności w przypadku pewnych osób, mogą okazać się nieefektywne lub wręcz szkodliwe w przypadku innych. Przykładem takiej odżywki jest dwuwęglan sodu. Poza tym uzupełnienie składników odżywczych diety (np. witamin, czy  składników mineralnych) powinno być stosowane tylko w uzasadnionych przypadkach (np. przez osoby obniżające masę ciała, czy w okresie szczególnie dużych obciążeń treningowych) w ilościach,  które nie powodują przekroczenia górnych tolerowanych poziomów spożycia. Wyższe, terapeutyczne dawki tych składników powinny być przyjmowane pod kontrolą lekarza i w sytuacjach, kiedy taka potrzeba występuje np. w stanach wcześniej stwierdzonych niedoborów. 

Należy mocno podkreślić, że największe korzyści, zarówno dla zdrowia jak i wydolności fizycznej sportowcy czerpią z naturalnej i prawidłowo skomponowanej  diety, natomiast wpływ wszelkiego rodzaju środków ergogenicznych na wydolność fizyczną sportowca.jest niewielki

A zatem, nim sportowiec sięgnie po odżywki, powinien zadbać przede wszystkim o to co ma na  talerzu (tak jest bezpieczniej, zdrowiej  i taniej), a stosowanie odżywek, (głównie z grupy A) powinno być jedynie uzupełnieniem diety w  warunkach dużych obciążeń treningowych, nigdy zaś odwrotnie."


 

Ze sportowymi pozdrowieniami
Wojciech Kosowski

komentarze Komentarze:

Nick:
komentarz


dodane przez Beata dodaj datę 2011-05-04 08:10:28
Popieram w 100%. Badam leki, głownie te zawierające substancje pochodzenia roślinnego. Duża część społeczeństwa (nie tylko sportowcy) przyjmuje suplementy garściami, niemal nikt nie ma pojęcia o sprawach podstawowych takich jak:
1. w suplemencie czy leku substancja czynna to zwykle kilkadziesiąt miligramów, reszta to wypełniacze i barwniki które pomimo iż teoretycznie nieszkodliwe - muszą przejść przez nasz układ pokarmowy i nerki co w dużych ilościach nieszkodliwe być przestaje. Oddziałują one na organizm negatywnie oraz (dotyczy głownie barwników) odkładają się w organiźmie.
2. Mało kto ma świadomość zależności między poszczególnymi lekami i suplementami i ich wzajemnego oddziaływania na siebie w organiźmie. Gwarantuję, że pewne przyjmowane łącznie suplementy niwelują wzajemnie swoje działanie, niektore powielają się (więc po co przyjmować obydwa)inne z kolei osobno nieszkodliwe przyjmowane razem dają efekt negatywny.
3. Wiele substancji roślinnych przyjmowanych regularnie może powodować krwotoki (należy do nich między innymi żeń-szeń, giko-biloba)szczgólnie podczas urazów głowy (wylewy), lub innych urazów powodujących przeciecie naczyń krwionośnych, operacji - mogą wystąpić trudności z zatamowaniem krwawienia dlatego w razie zagrożenia czy przed planowaną operacją trzeba koniecznie zgłosić lekarzowi jakie suplementy czy zioła przyjmujemy.