Film z Indywidualnych Treningów Muay Thai Wojciecha Kosowskiego 2009

Film z walk Wojciecha Kosowskiego- najlepsze akcje 2006-2007

 

Palestra Gym Warszawa
Palestra

Strona promująca Tajlandię prowadzona
przez Wojciecha Kosowskiego

Wakacje 2015 i powrót do PALESTRY

 
Od czasu mojej walki stoczonej w czerwcu na gali Fighters Night 4 (20.06.2015), byłem tylko na jednym treningu w moim rodzimym klubie- Palestrze Warszawa. Zainspirowany tekstem: "...Nie troszczcie się o życie swoje, co jeść i co pić będziecie... Przypatrzcie się ptakom niebieskim: nie sieją ani nie żniwują, ani nie zbierają do spichlerzy; a jednak Ojciec Wasz niebieski żywi je. Czyż nie jesteście więcej warci niż one?" (Mt 6,25-27), postanowiłem zrobić sobie wakacje od treningów i pracy.
 
Ostatnią tak długą przerwę od treningów specjalistycznych kickboxingu i muay thai miałem w 2003 roku, tj. na I-roku studiów, kiedy to musiałem pozaliczać przedmioty. I następną przymusową 2-letnią w 2007 roku kiedy to na ME muay thai w Vigo w Hiszpanii, zerwałem więzadło krzyżowe kolana, po czym miałem dwie operacje i rehabilitację.
 
W te wakacje korzystałem z walorów i uroków, jakie daje nasza ojczyzna, tj. z Morza Bałtyckiego i Mazur. Nie byłem (jak zawsze od wielu lat) w Zakopanem na obozie Kadry K-1 PZKB.
 
Nad morzem byłem w lipcu z rodziną w kameralnym domku w Przewłoce obok Ustki. Zrobiłem tam parę treningów ogólnorozwojowych, biegałem i pływałem w morzu. Głównie odpoczywałem i dobrze jadłem.
 
Zdjęcie8891.jpg
z synkiem Karolkiem i bratem
 
 

W sierpniu w największe upały, byłem w Olecku nad Jeziorem Oleckim (byłem tam rok wcześniej prowadząc obóz personalny dobrego-treningu.pl). Tu czas spędzałem aktywnie. Codziennie biegałem i dość dużo pływałem. Woda w jeziorze była ciepła, więc mogłem wykorzystać swoje nabyte umiejętności pływackie (które przez lata doskonaliłem w MKS Pałac Młodzieży i następnie w drużynie sportowej ratownictwa wodnego Delfin Pałac Młodzieży Środowiskowego WOPR, oraz już na studiach w II-składzie sekcji AZS AWF). Pływałem też łódką i kajakiem. Wypoczywałem aktywnie i biernie. Coś tam czytałem, aby poza rozwojem ciała, rozwijać także umysł (na wzór systemu wychowania starożytnej Grecji- kalokagatii tj. równomiernego rozwoju ciała oraz umysłu i duchowości; przeciwstawny do spartańskiego, gdzie akcentem był tylko rozwój ciała). Dużo, dobrze i zdrowo jadłem (dawno tak dobrze nie jadłem i tyle). Wpłynęło to wzrost mojej wagi do 80 kg, ale oczywiście nie zalałem się tłuszczem, a wszystkie te potrawy z grilla poszły w czystą tkankę mięśniową (mój poziom tkanki tłuszczowej od wielu lat utrzymuje się nie zależnie od tego co jem na poziomie 4-5 %). Szkoda, że niebawem będę musiał zbić wagę z powrotem do mojej kategorii startowej- 75 kg.

 
Zdjęcie9034.jpg
 
Zdjęcie9013.jpg
 
Pamiętam jednak o innych wytycznych, takich jak w przypowieści o słudze gnuśnym, który zakopał swoje talenty "A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz - w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów" (Przypowieść o talentach, MT 25, 14-30)Oraz, że "Wszystko ma swój czas, i jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem..., ...czas burzenia i czas budowania, ...czas płaczu i czas śmiechu, ...czas pieszczot cielesnych i czas wstrzymywania się od nich, ...czas wojny i czas pokoju..." (Koh 3).
 
Zatem pomału pora kończyć wakacyjny letarg i wracać do treningów do PALESTRY, aby nie zakopać swojego talentu, a szlifować go, jak szlifuje się diament.
 
 
Wszystkich chcących:
  • poprawić formę
  • schudnąć
  • nabrać pewności siebie
  • przyswoić najbardziej skuteczne techniki walki
  • odstresować się
  • poznać tajniki stylu muay thai
  • zmienić coś w swoim życiu na lepsze
 
Zapraszam w imieniu trenera generalnego Palestry Warszawa- Łukasza Roli, właśnie do Palestry na treningi Muay Thai, K-1, boksu. 
 
 
A tych którzy chcą trenować indywidualnie i nie są przywiązani do spraw materialnych zapraszam serdecznie na treningi personalne do mnie. Może masz własnie nieodkryty talent do sportu. Nie zakopuj go !
 
 
 
 
 
 
Wojtek Kosowski
www.dobry-trening.pl